Obserwatorzy

środa, 21 sierpnia 2013

Biały miś, biały miś dla dziewczyny aha...

Chodzi taki po głowie i chodzi, aż wychodzi swoje...
Zmusił mnie wewnętrznie, żebym go uszyła i jest.
Spać poszłam nad ranem, żeby wstać 4 godziny później do pracy.
Wariactwo!!!
Ale jak tu spać, jak taki po głowie chodzi i tupie?
Ni dy rydy...
Kazał się ubrać na różowo i romantycznie i teraz czeka na swoją nową właścicielkę.
Marzy mu się skryć się pod choinką w oczekiwaniu na uradowane oczka jakiejś małej księżniczki.
Będzie ją kochał bezwarunkwo i nie opuści, aż księżniczka poczuje się gotowa na dorosłość.
Biały miś.
Na jego widok, jak już wszystkie członki zszyłam w całość, przypomniała mi się piosenka o białym misiu.
Weselny hit, który zawsze z uśmiechem gramy z chłopakami na imprezach.
Ostatecznie jest to kultowa piosenka wszytkich kapel weselnych po równie kultowym filmie z Maćkiem Stuhrem pt." Wesele".
Biały miś- idealny do przytulania i do zakochania.
Powinien zasiąść na honorowym miejscu w jakimś pokoiku, gdzie różowo  śnią się sny i snują marzenia.




...a wracając do tematu mojej muzycznej strony życia, byłyście ostatnio na jakimś weselu?
Zastanawiamy się z resztą zespołu jakie nowe utwory wprowadzić do repertuaru, żeby goście weselni wspominali imprezy z nami po wsze czasy. Jakieś pomysły na piosenki, bez których Waszym zdaniem wesele weselem nie jest?

Z góry wielkie dzięki ;) , a jeśli jeszcze nie dotarliście na stronę mojej muzycznej ekipy to zapraszam o tu: FreeOn

Buziaków moc!

Wasza A.


43 komentarze:

  1. Ach jaki cudny miś dla dziewczynki i dla nastolatki też. Piękne pastelowe słodkie ubranko. Słowem miś do kochania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękny ten biały miś cudna pozdrawiam pa

    OdpowiedzUsuń
  3. Zakochałam się w nim (niej) od pierwszego wejrzenia- prześliczna przytulanka ;)
    Buziole :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj widzę, że twórczy chciej Cię nawiedził :). Miś jest boski w każdym swoim centymetrze.

    Na wesele oczywiście- Czarne oczy ;) i jest szał ciał

    OdpowiedzUsuń
  5. Misinka jest cudowna! I taka duża!

    OdpowiedzUsuń
  6. Różowa Misiówna jest przeurocza!

    OdpowiedzUsuń
  7. PIĘKNA!!! Te pastele, różyczki, kropeczki i... nosek! Cudo :)
    Na wesele oczywiście Bregowicz :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bo to jest miś dla mnie a właściwie dla tej mojej drugiej księżniczki, która ostro sie teraz w brzuszku kręci.
    Chcę go:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alu, misio poszedł jak świeże bułki. Następnego już kroję i po weekendzie zaprezentuję. Nie będzie taki sam, ale może bardziej Ci się spodoba ;) Pozdrawiam

      Usuń
    2. Buuu.
      Jeśli będzie biały i będzie nosił podobna kiecę to już staję w kolejeczce.

      Usuń
  9. O mamo ależ piękny!!!Gdybyś chciała się ze mną podzielić Twoimi cudami,to chętnie odkupię od Ciebie Twoje cuda do mojego sklepu!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jest przepiękna ta miśka! Warto było nie wyspać się :-) Cudna i cieszy nasze blogowe oczy :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczna pani Misia. Do zakochania.

    OdpowiedzUsuń
  12. Misiek fajowy. Ale ja to bym w wersji męskiej potrzebowała. No ale mój Młody i tak w wersjach bardziej kieszonkowych gustuje :) A co do wesel: my swoje mieliśmy 3 miesiące temu, ale to takie nietypowe raczej było :) Ale trzy najważniejsze utwory to były: Europe - Final Countdown, Procol Harum - Whiter Shade of Pale i Zakopower - Boso. Wszystkie na imprezie, ale przede wszystkim na organach w kościele ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ależ Ty cudnie szyjesz !!!!!!!!!!!!!! Ależ Ty cudnie piszesz !!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Rzeczywiście uroczy Misio :-)Ciałko ma z fajnego materiału.

    OdpowiedzUsuń
  15. Misia urocza :) My w październiku idziemy na wesele na ok 300 osób... Jeszcze na takim nie byłam :)
    A pisenka to może Czarno-Czarnych(?)"Chcę oglądać Twoje nogi, chce byś załozyła mini..." tak jakoś własnie kojarzy mi sie z weselemi :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. miś jest przepiękny :) ja byłam w poprzednią środę na weselu u syna mojej siostry - było to malutkie przyjęcie więc zamiast zespołu był jeden muzyk , który zabawiał nas dodatkowo grą na skrzypcach i fletni pana :) a repertuar obowiązkowy ? nie było białego misia ale było - hej sokoły :) pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  17. Toż to kultowy miś ! Symbol polskiej biesiady, i grany nadal na weselach
    A tak poważnie, to naprawdę słodka :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. hej Aniu:) śliczny ten miś!
    ja tez byłam ostatnio i jak dla mnie grali słabo, bo brakowało odwiecznych hiciorów, które na pewno u Was są i już. Ja uwielbiam jak jest różnie, po staremu, po nowemu, wyważone odpowiednio i już:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Boska Misia :) Mistrzowskie ubranko! Zakochałam się !

    OdpowiedzUsuń
  20. Jaki on jest duży! Super. Zespół? A to Ci niespodzianka.

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudny:)
    A na weselę jadę w przyszłą sobotę, aż do Woło0mina:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Miś wygląda jak marzenie, jest przepiękny! Z całych sił go wirtualnie ściskam i wycałowywuję:)))

    OdpowiedzUsuń
  23. To jeszcze raz ja :-)
    Zapraszam do siebie po wyróżnienie!
    Pozdrawiam
    Ola - Lexie's Art

    http://oo-lexiesart.blogspot.com/2013/08/jeszcze-wakacyjnie-wyroznienie.html

    OdpowiedzUsuń
  24. Rewelacja...Zazdroszczę talentu...Zapraszam też do mnie klubtilda.blogspot.com
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Rewelacja...Zazdroszczę talentu...Zapraszam też do mnie klubtilda.blogspot.com
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Rewelacja...Zazdroszczę talentu...Zapraszam też do mnie klubtilda.blogspot.com
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. o jacie, przeuroczaaaaaa. Ja już wiem co Twoje ręce potrafią bo próbka talentu wielkiego zagościła i w moim domu. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  28. I czymże jest jedna noc nieprzespana w obliczu takiej urody i wdzięku?
    Jakby chciał miś nowe ubranko, to zapraszam na moje candy :)

    OdpowiedzUsuń
  29. miś jest przepiękny. dzieło sztuki, opanowany do perfekcji. aż się dziwię, że tak dobrze wychodzi mu bycie ideałem... :) i znowu uraczyłaś mnie słownie. już wiem, że będę Cię czytać częściej, skoro na książki nie ma czasu.

    ps. też miewam takie wariactwa spania po 4-5 godzin nocą, bo coś tam w głowie uwiera i trzeba podziałać :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo ładnie wygląda, szczególnie ta spódnica tiulowa jest urocza.

    OdpowiedzUsuń
  31. Śliczności!:) Nie omieszkam zaglądać..na pewno;) I zapraszam również w swoje skromnie progi:) Będzie mi bardzo miło, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  32. Piękny ten miś : )
    Na weselu ostatni raz byłam... yy... 5 albo 6 lat temu.

    OdpowiedzUsuń
  33. Śliczności ... misiek MARZENIE !!!
    Biały miś- idealny do przytulania i do zakochania.
    Ależ go wypieściłaś ... podziwiam i czoła chylę !

    Na stronce Twojego zespołu byłam ... nie! ... jestem cały czas i słucham Was (,,tak gramy,,)!!!
    ,,Mamma mia,, ... WOW !!!
    Pozdrawiam i biegnę dalej pobuszować po Twoich stronkach !

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam Cię do wyrażania myśli i komentowania wpisów.Każdy głos jest dla mnie cenny i pomaga w rozwijaniu bloga.

Jeżeli podobają Ci się moje zdjęcia znajdziesz ich więcej na instagramie. Odnośnik do profilu widoczny jest po prawej stronie ;)

Dołącz do grona obserwatorów na profilu Facebook'owym. Będzie mi niezmiernie miło.