Obserwatorzy

sobota, 19 stycznia 2013

Kto rano wstaje...

Kto rano wstaje ten z pewnością dzień ma dłuższy
i więcej może zrobić;)
Wstałam rano razem z panem I.
Nie każdy ma to szczęście zaczynając weekend w piątkowe popołudnie...
Niektórzy tydzien pracy mają nieco dłuższy.
Dlatego, żeby nie czuł się zbyt mocno pokrzywdzony wstaję razem z nim,
śniadanie uklecę, na droge ucałuję 
i zabieram się za robotę.
Pranie wstawione, kuchnia w trakcie sprzątania
zupa dyniowa pyrka już sobie na ogniu
a zaraz zabieramy sie z Natalką za babeczki z malinami i kruszonką.
Jak wyjdą ładnie będzie prezentacja, 
jesli jednak będe mieć jakieś zastrzeżenia co do ich atrakcyjności
poprostu wciągniemy je szybciutko popijając herbatą jaśminową.
Rano skończyłam jeszcze dwa wieszaczki różane.
Pstryknęłam też (wreszcie)
zdjęcie mojemu różanemu obrazkowi :)
Czasem coś tam maznę akrylową farbą, ale jednak ciągle stawiam na prace szyte i dziergane.
Może kiedyś, jak już igły nie będę mogła utrzymać w palcach
chwycę za pędzel na powaznie;)



Miłej soboty Kochani !
Odpoczywajcie cieszcie się rodzinnym weekendem!
Wasza A.

34 komentarze:

  1. Nie ma to jak wstać rano i dzień dłuższy i radość,że więcej się zrobi :-)
    Za nami też sprzątanie , zakupy, a nawet spacer na sankach i teraz czas na relaks :-)
    Miłego popołudnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) I człowiek jakies takie szybsze ma obroty :) Dłuższe wylegiwanie się jakoś tak dziwnie rozleniwia i spowalnia. Pozdrawiam!

      Usuń
  2. ach kwiatuszek cudeńko a te wieszaczki sa boskie strasznie mi sie takie podobaja ... pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Paulinko :) Ja te różyczki też lubie, prawie do wszystkiego :) A najlepsze , ze robi się je ze skrawków, które inaczej wylądowałyby w koszu. Pozdrawiam Cię serdecznie!

      Usuń
  3. Wieszaczki boskie bez dwóch zdań:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wieszaczki fantastyczne, obrazek obłędny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robie jeszcze kilka w innych nieco kolorach. Nazbierało mi sie sporo wieszkaów w domu i są takie nijakie. Do malowania nie sie nie nadają, a obszyte cieszą oczy :) Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agnieszko :) zaraz musze wpaść popatrzeć do Ciebie ;) Pozdrawiam!

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Dzięki Kochana :) Będzie ich więcej. Na takich obszytych lepiej sie wszystko trzyma no i szafa tak po babsku wygląda ;)

      Usuń
  7. Piękne wieszaczki. Obrazek równie ładny i myślę, że częściej po pędzel powinnaś sięgać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Obrazy w życiu popeniłam aż cztery, hehe. może kiedyś się wezmę. Poddam jednak najpierw to, co już powstało, Waszej ocenie. Pozdrawiam!

      Usuń
  8. cudne wieszaki i malowane dzieło też...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Anetko :) Ja Ciebie też pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  9. przepiękne te wieszaczki tworzysz:)))
    to fakt, że kto wcześniej wstaje ten dzień ma dłuższy:) my dzięki naszemu psiakowi nie śpimy dłużej niż do 8:30:P
    u nas też było sprzątanie wielkie:D no i niestety też troszkę pracy było, ale w domu, więc nie najgorzej;)
    ściskam ciepło i dobrego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Anula :)Fajnie macie z tymi Waszymi psiakami. Tez by mi się przydało więcej ruchu, ale to moje czwarte piętro i mikre mieszkanie... Buziaki!

      Usuń
  10. Same pieknosci :) Wieszaczki jak i obrazek :) Milego wieczorka zycze :) Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Agnieszko :) Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie!

      Usuń
  11. Piękne wieszaki.
    A może tak krótki kursik jak wykonać takie wieszaki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wieszaczki są bardzo proste w wykonaniu.Potrzeba tylko trochę cierpliwości. Może przy nastepnych faktycznie przygotuję jakiś tutorial dla Was... Pozdrawiam!

      Usuń
  12. Hihi:)
    Wcześnie wstaje to prawda, ale razem ze mną wstaje moja niespełna 3-letnia Lena i niestety nie za wiele jestem w stanie zrobić, oprócz normalnych domowych rzeczy, bo szycie, dzierganie i temu podobne, dopiero jak Maleńka pójdzie sapć, bo inaczej zabiera wszystko spod ręki:)
    Piękne wieszczki!
    Buziaki Aniu:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to faktycznie, taki mały budzik zajmuje czas całą sobą ;) Jednak za kilka lat da Ci więcej "wolności". Ten lata miną pierunem, wierz mi. Fajnie mieć taką kruszynkę w domu... :)

      Usuń
  13. Zapraszam po wyróżnienie :D
    handmadepati.blogspot.com
    Pozdrawiam, Patrycja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już dziękowałąm na Twoim blogu, ale czynię to raz jeszcze... Buziaki wielkie! Dziękuję!

      Usuń
  14. Różyczki uszyte są cudowne! Przypominam, że chciałam torebkę - z takimi różyczkami byłaby cudna! ;o) I nie wiedziałam, że malujesz - fachowcem nie jestem, ale ta malowana róża tez mi się bardzo podoba ;o)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu Kochana, widzisz, ja już o torebce zapomniałam :( Strasznie Cię przepraszam! Zapisuję niby co tu do zrobienia, ale karteczki z zapiskami lądują to tu to tam... Przydałby się jeszcze ktoś, kto by przypominał gdzie te zapsiki wcisnęłam, hehe. Buziaki!

      Usuń
    2. nic nie szkodzi ;o) będę przypominać z upierdliwością godną mojego wieku ;o)))))

      Usuń
  15. Rzeczy po prostu cudne! Zazdroszczę talentu do szycia!!

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam Cię do wyrażania myśli i komentowania wpisów. Chcesz powiedzieć coś więcej? Napisz drogą mailową.