Obserwatorzy

poniedziałek, 14 października 2013

Przygotowania

Moje 49m²- to moja ulubiona przestrzeń.
Zagraciłam ją, to fakt. Nie było trudno przy takiej powierzchni.
Chociaż znając swoją skłonność do zbieractwa dała bym radę i stu metrom ;)
Przecież zawsze wszystko się może przydać, prawda?
Sznurek, korek, tasiemka, koszula zaciasna, ale w fajną kratkę...
Obiecałam sobie jednak przetrzebić nieco ten majdan
Do świąt muszę dać radę...
A mając święta w pamięci zaczynam w międzyczasie przygotowania dekoracyjne.
Pierwsze zestawy już gotowe.
Szydełkowe dziubanie sprawdza się i w tym temacie.
Dzisiaj, czekając na rodziców pod ich drzwiami, siadłam sobie na schodkach,
dałam nura do torebki i już czas oczekiwania przestał się dłużyć.
Dziubnęłam co nieco i oto są, dziergane "bombki".


Tą cudną miseczkę podarowała mi pewna Joanna.
Wypatrzyłam ją w sklepie internetowym Debenhams (miseczkę oczywiście, nie Joannę;),
który niestety do Polski  nie wysyła:(
Szkoda, bo mają jeszcze parę rzeczy, na które miała bym chrapkę wielką.
Asia podarowała mi dwie takie miseczki i uwielbiam je poprostu.

Czerwieni i błękitu coraz więcej w moim domu i ciągle czuję niedosyt.
Te kolory są tak energetyczne i optymistyczne, że na ich widok czuję się jak mała dziewczynka.
Żeby tak jeszcze meble dało się i w kuchni na białe wymienić... Może kiedyś.
Zmiany krok po kroczku cieszą chyba bardziej ;)

Oprócz świątecznych klimatów ogarniam również prośby Wasze w temacie zabawek.
Znów pojawiły się więc misie i misiaki.



Ta radosna parka uda się wkrótce w drogę do pewnej przemiłej Pani Kasi.
Mam nadzieję, że misiaki szczerze ucieszą swoje nowe właścicielki ;)
A jeśli chodzi o te piękne tkaniny, z których zostały uszyte misiaki, to zakup (nie pierwszy i nie ostatni;)
w DRECOTTON.
Wybór mają ogromny, ceny jak najbardziej dla ludzi i przemiłą obsługę :)
Polecam zatem z serca całego!

Jeśli komuś jakieś upominki świąteczne chodzą po głowie, piszcie. Im wcześniej, tym lepiej.
Łatwiej mi wtedy będzie zorganizować się w czasie.

Pozdrawiam  Was serdecznie
i przypominam o zapisach na moje CANDY

Buziaki
Wasza A.