Obserwatorzy

czwartek, 15 listopada 2012

Pticy latajut po domu całym

No i zaczyna się robić świątecznie...
Zamówienie,które właśnie realizuję zamieniło moje mieszkanie w warsztat upominkowy Mikołaja.Widok iście bajkowy, bo jest tego sporo :) Są ptaszki, serduszka, domki dla ptaków, gwiazdki i anielskie skrzydełka. Spodobały mi się wszystkie na tyle, że swoją choinkę też zamierzam zaopatrzyć w takie maleństwa. Pod jednym warunkiem jednak. Jakim? No jesli wystarczy mi czasu oczywiście ;) Jak nie, wyciągnę z piwnicy co tam jest , a nie ma wiele (bo szewc w dziurawych butach to standard przecież ;) no i stanie sobie gdzieś w kącie ta moja choinka kryzysowa :)

 

Póki co nacieszam oczy tym, co jeszcze w świat nie pojechało :)

31 komentarzy:

  1. Śliczne szyjątka, urocze te ptaszki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Urocze i domki i ptaszki. Ja w przyszłym roku chyba od stycznia zacznę organizować świąteczne ozdoby, bo z tym szewcem to całkiem jak u mnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie... Co roku tak w okolicach wakacji jakiś wewnętrzny głos podpowiada mi "Anka weź się za świąteczne dziubanko!". Nic jednak z tego nie wychodzi, a później na ostatnią chwilę próbuję zrobić wszystko... Ot i słaby charakter ;)

      Usuń
  3. Cudne ptaszki! Nie wiem który najpiękniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też sama nie wie,m, który kolor podoba mi sie najbardziej. Żal będzie rozstawć się z nimi... ;)

      Usuń
  4. jakie urocze świąteczne różności!!!
    cudowne!
    pozdrawiam ciepło =)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładne! Jak ja lubie takie połączenia tkanin, jak u Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że trafiam nie tylko w swoje własne gusta :) Pozdrawiam!

      Usuń
  6. Śliczne ozdoby.
    hania

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo piękne ptaszki i świetne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  8. no tak, coś jest z tym szewcem :)) i bez butów, mam podobnie :))
    ptice cudne i kolorowe, aż się świąt chce już już ;))
    serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to jest właśnie, robi się robi i wszystko ucieka z domu :) Może jednak w tym roku uda mi się dziubnąć coś też dla siebie... mam taką nadzieję :D

      Usuń
  9. ptice cudniaste!! Pozdrawiam niebiesko:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja tez tak mam :)
    Mam nadzieję, że ostanie mi się choć trochę, bo pewnie czasu zabraknie na zrobienie dla siebie :)
    Przy okazji zapraszam na moje candy: http://nabiegunach-art.blogspot.com/2012/11/moje-pierwsze-candy.html
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękne!
    Ja ptaszkowa jestem :)
    Pozdrawiam
    :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Musze zagościć u ciebie na dłużej i poprzeglądać , co ty też sobie tu śliczniutkiego szyjesz. Dziękuję ci za propozycję podesłania wzorów XXX , chętnie się nimi zaopiekuję , oczywiście postaram się tobie odwdzięczyć , ale muszę pośledzić troszkę twego bloga. Dam ci znać na skrzynkę .

    OdpowiedzUsuń
  13. ptaszorki i domeczki śą cudne sama bym chciała takie na choineczce i jako ozdoby ale masyzna jak narazie zawiesiła swoja działalność miejmy nadzieje ze pan mechanik cos poradzi ... pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  14. ja włąsnie czekam na tegoroczne choinkowe cuda :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam Cię do wyrażania myśli i komentowania wpisów. Chcesz powiedzieć coś więcej? Napisz drogą mailową.