Obserwatorzy

środa, 27 listopada 2013

Ważny dzień, wielkie emocje

Nerwy jak podczas obrony pracy magisterskiej...
Sporo pytań i moja paplanina.
Tak, dokładnie, w stresie gadam jak katarynka.
Takie przynajmniej sama odnoszę wrażenie.
Głowa buzuje, myśli przepychają się w niej bezczelnie i cisną na usta potokiem słów.
Skąd nerwy?
Przedwczoraj zebrałam się w sobie i złożyłam wniosek o dotację.
Tak.
Trzeba iść naprzód.
Wasza motywacja, wszystkie te ciepłe słowa...
Dziękuję za nie, dziękuję losowi za Was, bo odwagi we mnie wcześniej brakowało na tak zdecydowane kroki.
Uskrzydlacie, wspieracie, jesteście...
Teraz tylko trzymanie kciuków zostało i jeśli decyzje zapadną pozytywne
ruszam dziarsko w świat z moim COTTONI.
Dzisiaj zasiadłam przed szanowną komisją i przedstawiłam plan.
Poukładany był oczywiście idealnie, dopóki ust nie otworzyłam...
Po powrocie do domu powolutku docierało do mnie, że jeszcze to czy tamto miałam powiedzieć...
Trudno, klamka zapadła.
Trzeba czekać i liczyć na przychylność komisji.
Te szmatki to cały mój świat.
A że słowa z przemówienia Stev'a Jobs'a zapadły mi głęboko w serce
(polecam do odsłuchania: http://www.youtube.com/watch?v=lcZDWo6hiuI)
więc drogę swoją na przyszłość wytyczam w tym właśnie kierunku i zbaczać z niej już nie zamierzam  ani na chwilę.
Jak żyć, żeby być szczęśliwym?
Trzeba robić to, co robimy dobrze i co nas uszczęśliwa.
Proste, logiczne,prawdziwe...

Robię więc swoje i czekam na werdykt z nadzieją ogromną :)






Od wielu z Was dostałam cudowne rekomendacje.
Dziękuję i ściskam Was mocno.
Dzięki nim nie byłam tam sama.
Dzięki Wam wszystko może się udać.

Buziaków moc zasyłam i proszę o kciuków trzymanie razem ze mną.

Wasza A.
P.S... a jutro przedstawię Wam cudowny blog, cudownych osób, kóre z drewna robią co? Same cudeńka oczywiście :) Zapraszam z całego serca, bo i o sercu będzie tu mowa ;)




46 komentarzy:

  1. Bardzo mocno wierzę, że się uda. Podoba mi się, że dążysz do realizowana swoich marzeń. Tylko uczyć się od Ciebie. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Będę trzymała kciuki żeby się udało .Życzę Ci Aniu z całego serca,żebyś witała każdy dzień szczęśliwa i robiła to co kochasz.Czasem nie ważne jest ile zarabiasz,ale to co Ci daje dużo radości .Wiem coś o tym:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aż się poryczałam Aniu :) Gratuluję Ci !!! Oczywiście trzymam kciuki bardzo mocno :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aniu!!!!!
    Trzymam wobec tego kciuki _BARDZO, BARDZO MOCNO!!!!!:))))))
    I wierzę, że się uda!!!
    MUSI!!!!!!!
    :))))

    Ściskam mocno i czekam na wieści!:)
    Buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja to zaplote nawet nogi:) Musi sie udac! Nie ma innej opcji!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. cudne są te twoje misie :) trzymam kciuki

    OdpowiedzUsuń
  7. Będzie dobrze, musi być.
    Trzymamy kciuki mocno.

    Ps.Ala misiem zachwycona, Mania za mała żeby rozumieć ale na bank też:)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Na pewno poszło dobrze! Trzymam kciuki za pomyślne wieści :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Trzymam mocno kciuki !!!!!!
    Wierzę, że się uda !!!
    Misiaki są przecudowne .
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uda się, trzymam kciuki :) Cieszę się, że powoli spełniasz swoje marzenia i oby tak dalej na przekór wszystkim przeciwnościom :))) A misie jak zawsze cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Trzymam kciuki, musi Ci się udać!
    Miśki jak zwykle boskie, zwłaszcza baletnica!

    OdpowiedzUsuń
  12. Będzie dobrze, trzymam za Ciebie kciuki!! Te Twoje "szmatki" są cudowne:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Te miśki są nieziemsko śliczne :) zazdroszczę ogromnego talentu. pozdrawiam i życzę powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja od miesiaca mam już to za sobą.Wreszcie sie to skończyło.Nerwów fakt masa ,papierologi,łażenia,zaatwiania itd ale za to później wielka radośc.Trzymam kciuki ,bedzie dobrze

    OdpowiedzUsuń
  15. Musi się udać i tego ci życzę !

    OdpowiedzUsuń
  16. Miśki prześliczne, zakochałam się na zabój w lawendowej misi ! Trzymam kciuki za dotację :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ależ cudowne Pani Misiowa ma getry :) jakie modne ;) trzymam mocno kuciuki za powodzenie !!

    OdpowiedzUsuń
  18. Trzeba było przekupić komisję misiami ;) Na pewno się uda. Musi!

    OdpowiedzUsuń
  19. Miśki są cudowne, a dotacja jak najbardziej się należy;) zawsze warto walczyć:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Życzę powodzenia z całego serca. Wykonywanie pracy, którą sie uwielbia to najlepsze co może się przydarzyć: pasja i praca w jednym:) Misie przecudne. Czy ta misiowa lawendowa dziewczynka jest do sprzedania?

    OdpowiedzUsuń
  21. I ja się dołączę z życzeniami powodzenia - byle do przodu, byle lepiej, byle radośniej; no i oczywiście życzę przyznania dotacji :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Powodzenia!!! Jak się chce i się potrafi, a w Twoim wypadku są obie te rzeczy, to wszystko musi się udać! Trzymam kciuki:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Gratuluję odwagi i życzę powodzenia. Niestety w takich komisjach nie zawsze "ludzie" siedzą i poznają talentu, ale mam nadzieję, że w Twoim przypadku determinacja i spełnianie marzeń da górę i osiągniesz swój sukces! ;))

    http://bloggroszkowej.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. kochana, trzymam mocno kciuki! Twoje miśkowe wariaty są przekochane!

    OdpowiedzUsuń
  25. trzymam kciuki :D piekne rzeczy z tych szmatek robisz :) należy ci się :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Trzymam kciuki, żeby było dobrze! Piękne misiaki! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Niech się uda!! A te słowa.... to święta racja!

    OdpowiedzUsuń
  28. Trzymam kciuki, musi się udać. Cottoni musi zawładnąć całą Polską, ba Europą, ba całym światem. Tego życzę z całego serca.
    Misinka jest obłędna!

    OdpowiedzUsuń
  29. Trzymam mocno kciuki. Obserwuje od dłuższego czasu Twojego bloga, i wszystko co robisz, jest przepiękne, każda rzecz jest taka,
    że chcę ją po prost mięć! Te Twoje misiaczki...mam 30 lat a każdego jednego bym przygarnęła. Musi Ci się udać, bo z takim talentem i pasjom
    trzeba iść w świat!

    OdpowiedzUsuń
  30. i ja życzę powodzenia:) cudne są Twoje dzieła, już niejedne podbiły serducha (w tym moje) :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Podziwiam Cie za odwage i zycze powodzenia!!! Masz racje trzeba robic to co sie kocha i co Cie uszczesliwia...

    OdpowiedzUsuń
  32. Fajnie fajnie i oto chodzi, życzę powodzenia :) misie piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Trzymam kciuki, musi się udać!!! Misie przecudne, przepiękne, przeurocze :))) I zdjęcia jak zwykle magiczne, pozdrawiam cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  34. Śliczne misie szyjesz :)
    Na pewno się uda zobaczysz :)
    Komu jak nie Tobie?!!!
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam w mój quillingowy świat
    handmadebyevi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam dodać, że oczywiście zostaję na dłużej bo nie mogę ominąć twoich nowych wspaniałych szyjątek ;)

      Usuń
  35. Imponujesz mi! Inspirujesz! Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  36. Gratuluję wielkiego kroku! i z całych sił trzymam kciuki żeby się udało! :D
    BUZIAK :*

    OdpowiedzUsuń
  37. Przecudne te Twoje misie !!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  38. Uwielbiam Twoje dzieła sztuki, bo inaczej bym ich nie nazwała. Trzymam kciuki za sukces i bardzo się cieszę, że odważyłaś się pójść wybraną drogą. Z całego serca Ci kibicuję!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  39. na pewno ci się uda bo misiaki wyjatkowe !!!!! trzymam kciuki w każdym razie !!! i idę pooglądać dalej bo już po pierwszym poście widzę że przepadłam :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam Cię do wyrażania myśli i komentowania wpisów. Chcesz powiedzieć coś więcej? Napisz drogą mailową.