Obserwatorzy

niedziela, 8 grudnia 2013

Daleko w lesie

Właśnie tam jestem z przygotowaniami świątecznymi... daleko w lesie.
Zawładnęła mną praca twórcza plus papierologia.
Dzięki dobrym duszom wokół mnie jakoś ogarniam jeszcze siebie, ale domu to już wcale.
Dzięki dobrym duszyczkom od stycznia zaczynam nowy etap w życiu.
Tyle zmian, że dzięki Ci Panie za Persen. 
Jeśli jeszcze tylko zwiększysz dopuszczalną dawkę dzienną, to już będzie całkiem dobrze.
To tak  żartem oczywiście, ale co prawda, to prawda, stresik mam spory,
a już niedługo powiem Wam dlaczego.
W lesie z przygotowaniami do świąt jestem bardzo głębokim
i czasem tylko z tego lasu jakieś niedźwiedzie do mnie wyłażą...


A jak tam u Was?
Dajecie radę ze wszystkim?

Najlepszego na nowy tydzień życzę i pozdrawiam serdecznie

Wasza A.

33 komentarze:

  1. Kochana :) Przede wszystkim to ja chciałam Tobie a właściwie Twojemu fartuszkowi pogratulować występu w telewizji :) Widziałam dzisiaj z rana ;) Jeśli chodzi o Persen: zawsze go mam pod ręką ;)
    A niedźwiedzie to chyba z bieguna północnego a nie z lasu przylazły :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Słońce :) Ja mocno niemedialna, to chociaż fartuszki występy zaliczają hihi. Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  2. Niedźwiedź uroczy, a z przygotowaniami świątecznymi to i ja w lesie jestem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tymi przygotowaniami to ja dawno zaczęłam i myślałam, że w tym roku wyrobię się idealnie... nic z tego... Gęsty last i tyle ;) Pozdrawiam

      Usuń
  3. Gratuluję wygranej Aniu:) Ja dopiero teraz dostrzegłam, że my mieszkamy tak blisko siebie;) A ja myślałam, że większość blogerek poza dolnym śląskiem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, Joasiu a Ty skąd dokładnie? Może kiedyś jakiś zlocik zorganizujemy? Pewnie blisko jest jeszcze parę dziewczyn, np. moja Droga Elis z bloga "zamiast"... Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za tę radosną poniedziałkową nowinę :)

      Usuń
  4. misiaczek rewelacyjny ... pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Paulinka :) Mam nadzieję, że miewasz się już lepiej? Pozdrawiam i ściskam

      Usuń
  5. Czy ja dziś w pewnym programie widziałam fartuszek z Cottoni :) ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))))) aha :) Kochana pani Anetka tak je pięknie na sobie prezentuje, chociaż i tak mój wzrok bardziej skupia się na ich garnuszkach.... Oj jak ja bym chciała z takim polotem pitrasić... Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  6. przecudny miś...trzymam kciuki za nowy etap....pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Anetko! Pozdrawiam Cię serdecznie!

      Usuń
  7. ja nie daję rady i nie liczę już na żaden cud, będę się cieszyła jeśli skończę cokolwiek! Zaintrygowałaś mnie tym postem, czekam na jakieś wyjaśnienia :) Co do niedźwiedzia to uroczy on i taki rumiany <3

    OdpowiedzUsuń
  8. piękny zimowy niedźwiadek.. :) a czasu..ciągle brak.. i ciężko ze wszystkim zdążyć.. pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochana gratuluję !!! i trzymam kciuki za nowy etap :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudny niedźwiadek !!!!!!!!!!!
    Ja przy maszynie. W domu sajgon.

    OdpowiedzUsuń
  11. Oby stresik szybko Cię opuścił, a w tym lesie to ja chyba gdzieś blisko Ciebie jestem bo też głęboko i coś czuję, że długo tam pozostanę ;))) Niedźwiedź śliczny :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Aniu,ten czas tak szybko leci, nawet nie wiedziałam,ze nie byłam u Ciebie tak długo. Nadrobiłam i posiedziałam z Tobą godzinkę. Przeczytałam zaległe posty, obejrzałam cudne prace, posłuchałam Twoich wszystkich piosenek :-) Buziam i zmykam do pracy :-)
    uwielbiam Cię!

    OdpowiedzUsuń
  13. Trzymam kciuki za ten nowy start. Mam nadzieję, że szycia Twojego dotyczy :) Misiek jest cudny, mam takiego identyko normalnie porcelanowego! A co do przygotowań, to ja dla odmiany jestem daleko w polu. A sądziłam, że jak tak wszystko ładnie obmyślone mam to się wyrobię na luziku i jeszcze mi czas na sprzątanie zostanie ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Misiaczek cudowny :), a do świąt to jeszcze daleko...;)

    OdpowiedzUsuń
  15. z Twoim talentem, nadrobisz przygotowania świąteczne w trymiga!
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  16. Przepiękny niedźwiadek! Gorąco pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Życzę zatem spokoju ducha i powodzenia w realizacji planów:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Twoje maskociaki mnie inspirują;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Powodzenia w realizacji planów przede wszystkim :)
    A w jaki lesie są takie śliczne niedźwiadki , po takiego to i głęboko w las się zapuszczę , hahaha .
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  20. ja tez w lesie i chęci jakos brak ;)
    ale niedziwedź u Ciebie zagoscił :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Niby drapieżnik a taki słodki :) A daleko w lesie to jesteśmy razem...możemy pospacerować ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Przepiękne niedźwiedzisko:)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam Cię do wyrażania myśli i komentowania wpisów.Każdy głos jest dla mnie cenny i pomaga w rozwijaniu bloga.

Jeżeli podobają Ci się moje zdjęcia znajdziesz ich więcej na instagramie. Odnośnik do profilu widoczny jest po prawej stronie ;)

Dołącz do grona obserwatorów na profilu Facebook'owym. Będzie mi niezmiernie miło.