Obserwatorzy

poniedziałek, 10 grudnia 2012

Nie budźcie misia zimą...

Chętnie zapadłabym w sen zimowy. Ne dosypiam, nie odpoczywam, nie ma kiedy...
Dom z piecem i ja na zapiecku- tam mogę spędzić starość.
No dobra, może nie tylko. Jeśli opatulicie mnie ciepło i pozwolicie bujać się w fotelu na biegunach i spokojnie dłubać na drutach skarpetki dla wnucząt, też przetrwam mroźne wieczory.
Na weekend planuję lenistwo, ale lenistwo nie jest częścią mojej natury.
Nawet jak planuję "pobyczyć się" trochę to i tak później staram się ogarnąć całość, posprzątać, upichcić moim szczęściom coś dobrego, poszyć... Nie powiem, przy tym całym roboczym zamieszaniu duch mój szczęśliwy jak nie wiem co, ale ciało trochę nie domaga. Pięć godzin snu na dobę przez cały tydzień też nie da się nadrobić w czasie weekendu. Najnormalniej w świecie pod powiekami tłuką mi się wtedy myśli, że to i to jeszcze do zrobienia, a ja tu sobie leżę...
I już nie leżę i wstaję i muszę zająć czymś ręce...
Cały czas coś szyję, ale dzisiaj niewiele mam Wam do pokazania. Nie mam kiedy zabrać się za zdjęcia. Poluję na dobre światło, bo mini studia jeszcze nie posiadam. Zdaję się więc na to, co przez okno wpaść raczy. Czasem jest to tylko chwilka i promyk słoneczny mi ucieknie i ja z aparatem nie zdąże i po ptokach... W tygodniu jak wracam po pracy jest już ciemno i też nie da się nic zrobić.
Pstryknęłam ostatnio jedynie zdjęcie mojej, póki co, skromnej dekoracji świątecznej:
W Pepco udało mi się kupić za skromne 14.99zł bardzo ładny koszyk-lampion. delikatna plecionka i wkład z grubego szkła świetnie sprawdza się przez cały rok także na kompozycje florystyczne.
Kilka gałązek z czerwonymi jagódkami fajnie ożywia całość.
Konik jest drewaniny i kupiłam go w Second hand'zie we Lwówku Śląskim za jedyne 5zł.
A na zdjęciu poniżęj dorzuciłam jeszcze lizaka (uszyty z bawełny).

 
I jeszcze KOMUNIKAT!
Na ten moment zero kontaktu z osobami, które wygrały moje candy...
pisałam maile i nic...
czekam jeszcze tydzień tj, do soboty włącznie 15.12.2012.
Po tym terminie nastąpi powtórne losowanie.
 
Buziaki dla Was Kochani!
Wasza Anka