Obserwatorzy

środa, 28 września 2016

Metamorfoza łazienki, czyli co z gruzu powstało...

Słowo się rzekło, kobyłka u płotu...
Obiecałam pokazać przemianę mojej łazienki, zatem przedstawiam Wam moje skromne metrów kilka ;)


Łazienka w bloku połączona z toaletą.Całe 1,7m x1,7m kąpielowej przestrzeni do zagospodarowania. Mimo mikrych gabarytów remont łazienki zawsze generuje spore koszta, więc zbieraliśmy się do niego długo, oj dłuuugo... Było źle, a nawet bardzo źle i może pod koniec tego posta wrzucę małą zajawkę tego, na szczęście nieistniejącego już, dramatu wnętrzarskiego. Na początek jednak same miłe smaczki ;)
Zbieraliśmy się z remontem w czasie również dlatego, że nie chcięliśmy półśrodków. Miało być tak, jak sobie zaplanowaliśmy w każdym calu i detalu. Jeśli budżet człowieka nie ogranicza, to można teraz mieć wszystko, choćby trzeba było ściągać to z drugiego końca globu. My znaliśmy nasze limity, więc poszukiwania były raczej lokalne, krajowe ;) Bogactwo sklepów internetowych również ułatwiło zakupową wyprawę. Co i gdzie udało nam się zdobyć rozpiszę w stopce posta.

Większość porad dotyczących małych łazienek sugeruje wtawienie kabiny prysznicowej. Dla mnie pomysł raczej słaby. Po pierwsze kabina zajmując przestrzeń od sufitu do podłogi zawsze optycznie zmniejsza pomieszczenie, po drugie... ja poprostu uwielbiam wanny :D Już dawno marzyła mi się taka romantyczna wolnostojka i to ona była punktem wyjściowym do całego naszego projektu.


Większa widoczna część podłogi również optycznie otwiera przestrzeń. No i te nóżki... nie mogłam im się oprzeć ;)


Wybierając nóżki istnieje parę możliwości kolorystycznych. Dla nas zdecydowanie srebro było najtrafniejszym wyborem. Złoto wyglądało by zbyt fru fru i kiczowato, jak w rosyjskiej łaźni.

Temat podłogi w trakcie poszukiwań płytek został nieco zmodyfikowany. Pierwotnie miała to być szachownica. Niestety, a raczej stety bo ostatecznie wyszło ślicznie ;), płytek w odpowiednim rozmiarze nie udało nam się zakupić. Te, które miały ładny, subtelny połysk, okazały się zbyt duże. Rozmiar 31x31cm nie miał by najmniejszego sensu na takiej powierzchni. Szukaliśmy zatem czegoś drobniejszego. Mniejsze dostępne kafle okazały się matowe i zepsuły by cały efekt. Ostatecznie drogą pocztową ściągnęliśmy kamienną mozaikę oktagonalną, która ma charakterystyczne dla kamienia cieniowania, dzięki czemu efekt eleganckiej, starej podłogi z francuskiej kamienicy został osiągnięty. Nawet dywanika nie układam, bo żal ją zakrywać :D



Baterie łazienkowe w stylu retro udało się zakupić bez najmniejszych problemów. Były nawet dwa warianty do wyboru. Nam najbardziej przypadł do gustu wzór z uchylnymi zaworkami do wody zamiast kurków. Ta słuchawka prysznicowa też rozłożyła nas na łopatki ;) Nie było najmniejszych sporów, szybka decyzja i do koszyka hop!


Bardzo zależało nam, żeby łazienka była naprawde jasna, więc nad szafką z lustrem wylądowały dwa kinkiety, a na suficie potrójny żyrandol. Dodatkowo na ścianie frontowej pojawiło się spore lustro, które odbija światło i również optycznie powiększa przestrzeń.

Główne zagadnienia okiełznane, zostały smaczki do dopieszczenia ;)


Wybór kafli naściennych dokonał się już dawno. Przeglądaliśmy kiedyś zdjęcia kuchni w stylu retro i tam własnie te szlifowane cegiełki wpadły nam w oko po raz pierwszy. Później wygłaskaliśmy ściany w paryskiej stacji metra i pomysł ukorzenił się w głowach konkretnie. 


Parę zielonych akcentów dla ożywienia i podkreślenia bieli. Brak okna nie pozwala na utrzymanie żywych kwiatków, mam więc suszone liście paproci. Ręczniki białe i tylko białe. Dobre perfumy do domu i naturalne, krojone mydełka.




Moje dziecię przez parę dni zastanawiało się kto robi dziubek na papierze ;) Taka pozostałość z moich podróży hotelowych, w których zawsze na wejściu do kibelka dziubek na papierze wywoływał u mnie uśmiech na twarzy. Taka pierdółka, ale komuś się chciało, no i przecież diabeł tkwi w szczegółach ;) Dziubek jest i u mnie, zatem HOTEL MAMA gotowy.


Muszę jeszcze pomyśleć o jakimś zgrabnym pokrowcu na pralkę. Niestety nie udało się uniknąć wstawienia jej do łazienki, bo i kuchnia rozmiarem nie imponuje. Można ją jednak subtelnie zamaskować, a jak już to zrobię, to pochwalę się rzecz jasna ;)


Wierzcie mi, przyjemność ogromna. Zwłaszcza jak już wszyscy pójdą spać, a ja mam święty spokój i całe to białe królestwo tylko dla siebie... Miodzio proszę Państwa!!!!

No i czas na zdjęcia ze stanu "przed"... chociaż... nie wiem czy powinnam Was straszyć :/
Oki, "hallołiny" blisko, więc potraktujcie to jak zdjęcia domu grozy ;)



Dobra, wystarczy, bo sama patrzeć na to nie mogę. Wystarczy, że tyle czasu cierpiałam z nią w milczeniu. Zasłużyłyśmy obie na ten lifting ;)

Oki czas na informacje co i gdzie udało nam się zakupić:

Wanna wolnostojąca: CASTORAMA
Płytki cegiełki (Tamoe Bianco): PARADYŻ Liroy Merlin
Baterie prysznicowa i umywalkowa: CASTORAMA
Kinkiety i żyrandol: IKEA
Dodatki: BELLEMAISON 
Lustro: IKEA
Szafki: IKEA
Ręczniki: JYSK

To chyba tyle... 
Jeżeli o czymś zapomniałam, to śmiało pytajcie ;)

Buziole!Miłego dnia!
Wasza A.

47 komentarzy:

  1. No to poczekaj aż ja swoją łazienkę "przed" pokażę :D I wierz mi rozmiar 3*3 to całkiem duża łazienka, ja mam 1,4*3- wagon po prostu :\ ale i tak będzie pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha, czekaj Kochana, tak to jest jak ktoś niewyspany mocno posta pisze... jedno myśli, drugie robi i z tego łazienka rośnie :P Nasza ma dokładnie 1,7 x 1,7. Za błąd przepraszam, już się poprawiam :D

      Usuń
    2. Ha ha no to faktycznie ją sobie powiększyłaś ;)

      Usuń
    3. No szkoda, że tak nadmuchać się jej nie da jak balonik, albo do sąsiadów przebić :D

      Usuń
  2. Cudowna metamorfoza! Chętnie wpadnę w odwiedziny na kawę i relaksującą kąpiel ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha :) Zapraszam, już mam kolejkę chętnych do kąpieli :) Chyba łaźnię miejską otworzę :D

      Usuń
  3. Wow!Pomimo,ze nie wielka ale iście królewska.Tylko się kąpać,brudzić i znowu kąpać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niooo :) Przyjemność naprawdę ogromniasta :D Tylko teraz reszta mieszkania do łazienki mi nie pasuje :P Sporo pracy przed nami, ech... Znowu trzeba świnkę skarbonkę wypełnić i działać :)

      Usuń
  4. genialna metamorfoza, a było strasznie ponuro i smutno, a teraz jak w pięciogwiazdkowym francuskim hotelu:-) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było wręcz dramatycznie, wierz mi :( Dłuuugo naczekaliśmy się na tę zmianę, ale warto było. Tym bardziej doceniamy teraz każdy drobny detal, a ja ze śpiewem na ustach pucuję to nasze cudo :D

      Usuń
  5. Cudownie! Jest przepięknie i bardzo elegancko. Widzę wiele podobieństw do mojej blokowej łazienki ;) Tyle, że u nas wc jest oddzielnie. My także planujemy remont, bo póki co króluje wystrój a'la PRL, który tylko po przeprowadzce lekko "odświeżyliśmy". Cudownie, że napisałaś ten post, bo dzięki temu widzę, że i u nas można zrobić ładną i wymarzoną łazienkę. Także marzy mi się wanna na nóżkach, ale zawsze uważałam, że w blokowej łazience jest na to mało miejsca, a tu proszę :) Dziękuję za inspirację :) Pozdrawiam! Ewela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, u nas też była to pozostałość po starych czasach, a nawet braciach Rosjanach, który nasz blok postawili i zamieszkiwali przez jakiś czas. Po przeprowadzce remont mieszkania pochłonął tyle, że na łazienkę zabrakło i trzeba było zadowolić się pobieleniem ścian. Na szczęście już jest po i chociaż czas remontu był dość trudny, to teraz została sama radość :)

      Usuń
  6. Bardzo udana metamorfoza😊
    Pozdrawiam serdecznie 😊

    OdpowiedzUsuń
  7. Coś pięknego! Niesamowita przemiana. Bardzo ciekawa jestem sposobu na maskowanie pralki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ;) Maskowanie będzie tekstylne, czyli zgrabny pokrowiec z fajną grafiką... Projekt jest, tylko chwilowo czasu brak na realizację... Może w najbliższy weekend, hmmm.

      Usuń
  8. Przepiękna metamorfoza :) łazienka teraz wygląda jak prawdziwy pokój kąpielowy :)
    Mogę prosić o namiary na płytki podłogowe ! są przepiękne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, mozaiki szukaj przez google, to jest pełna nazwa: Dunin Black&White PURE B&W OCTAGON Dzięki i pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  9. Aniu, cud i miód
    Widać ile pracy włożyliście, z Kopciuszka zrodziła się piękna Królewna w Bieli
    Rozkoszuj się tymi chwilami dla Ciebie
    pozdrawiam
    Kiedy wpadasz do Wrocławia na kawę, chyba już czas hihi?????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Elu :) Kawa u Ciebie tudzież z Tobą? Chętnie, chętnie ;) Muszę jakoś w czasie się ogarnąć, ech...

      Usuń
  10. Mogłabym wprowadzić się do niej od zaraz : )Ocham i acham w nieskończoność : )

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow wow wow!! Wspaniała metamorfoza! Gratulacje - wygląda idealnie, klimatycznie i z charakterem i w 100% mam wrażenie, że do Ciebie pasuje! Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Marta :) Bardzo mi miło, że takie masz odczucia :) Buziole zasyłam!

      Usuń
  12. Najpierw padłam przy ostatnich zdjęciach, ale zaraz wróciłam do góry posta. Pięknie Aniu! Cudo wyszło. A powiedz mi jaka to farba i kolor na ścianie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))) Szczerze nienawidziłam tej łazienki. Teraz uwielbiam każy centymetr kwadratowy :D Aneczko, na ścianie farba ceramiczna Magnat kolor Srebrzysty granit. Super odporna na zabrudzenia, cudna w malowaniu. Szczerze polecam ;)

      Usuń
  13. co to za płytka podłogowa , jaki producent bo sciana to wiem ze Tamoe- Paradyz

    OdpowiedzUsuń
  14. wow, ale zmiana! Jest przepięknie, przytulnie :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale piękne masz te nóżki od wanny! Boskie! Mam podobną wannę od Heritage, oni mają takie retro sprzęty do łazienek. W Polszy można kupić je w sklepie Świata łazienek na przykład. Mają tez bardzo ładne baterie do umywalek i retro meble. Kupiłabym wszystko <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam ogromnie ważne dla mnie pytanie! :D Jakiej magii użyłaś, że kinkiety nad lustrem nie mają wystających kabelków? :) Zdradź sekret, bo właśnie takie chcę zamontować nad lustrem, ale nie wiem, jak zamaskować kabel wychodzący z oprawy :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nosz przecież po to jest ten krążek-osłona przy ścianie :D Tam kryją się kabelki ;)

      Usuń
  17. Wanna, a w szczególności nóżki - przepiękne! Taka wanna z pewnością sprawdziłaby się w salonie kąpielowym.
    Zapraszam na mojego bloga;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszyscy zachwycają się nóżkami wanny :) Szkoda, że moimi już dawno nie :P Chyba zacznę być zazdrosna o pannę wannę :D

      Usuń
  18. Piękne detale! W szczególności urzekły mnie tutaj oczywiście nóżki do wanny i bateria. I tutaj potwierdza się kolejny raz moja teoria, że wystarczy nam proste wnętrze, które możemy zrobić dodatkami. Nie są potrzebne wymyślne płytki, które nam się znudzą po dwóch latach. Cudo, niesamowita inspiracja, muszę pokazać mężowi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, takie proste-białe tło można później zmieniać choćby kolorowymi dodatkami. Właśnie kupiłam fajny, żółty dywanik, więc parę obrazków na ścianę, żółte świece i ręczniki i już nam się letni klimat zrobi ;)

      Usuń
  19. Wanna, a zwłaszcza nóżki robią wrażenie. Bardzo podoba mi się również bateria, jest niesztampowa i pasuje do całości klimatu. Wiem, że na in360 mają ciekawe baterie (więcej), muszę sprawdzić czy mają coś w podobnym stylu. Zastanawia mnie jeszcze jaki był koszt urządzenia takiej łazienki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sandra, łazienka nieduża, więc udało nam się zmieścić mniej więcej w 10 tys. PLN. Było by więcej, ale do prac remontowych przygotowaliśmy grunt nieco, tzn. zbijanie płytek, wynoszenie tego z czwartego piętra, wywóz na wysypisko. Gdyby nie to robocizna wyszła by o wiele drożej.

      Usuń
  20. Musze przyznać, że wygląda to na prawdę bardzo interesująco. Ja właśnie przeglądam sobie tutaj https://deko-rady.pl/plytki-do-lazienki inspiracje odnośnie płytek do łazienki i zastanawiam się które z nich wybrac. Co wy możecie mi o tym powiedzieć?

    OdpowiedzUsuń
  21. Przepiękne! Takie łazienki bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  22. Wspaniała metamorfoza, jestem pod ogromnym wrażeniem. Powiedz mi tylko, co zrobiliście z gruzem? Zastanawiam się czy warto kupić tego typu https://serwisbudowy.pl/shop/zsypy-do-gruzu/zestaw-zsyp-do-gruzu-10m/ zsypy na gruz?

    OdpowiedzUsuń
  23. Słuchajcie a jaki macie pomysł na metamorfozę kuchni? Ja zastanawiam się właśnie nad takim rozwiązaniem jak fototapety do kuchni i chciałbym sie was zapytać co sądzicie o takim rozwiązaniu?

    OdpowiedzUsuń
  24. Wygląda luksusowo. W tej aranżacji największą robotę robią elementy retro.

    OdpowiedzUsuń
  25. Wspaniała zmian, tylko pogratulować , piękna łazienka. Sam ostatnio remontowałem łazienkę , korzystając z porad ze strony https://pytanieomieszkanie.pl/category/porady-eksperta/kuchnia-porady-eksperta/ . Efekty świetne, także jezeli szukacie inspiracji to coś na pewno znajdziecie .

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetna przemiana łazienki. Na początku tego roku zdecydowałem się wyremontować w końcu łazienkę w domu po rodzicach. Skuwanie kafelek poszło lekko, najgorzej było kiedy wiozłem całą ceramikę ze sklepu do domu. Wpadłem w poślizg na drodze i wszystko się potłukło. Musiałem wziąć szybką pożyczkę przez czat z https://taktoeasy.pl/ żeby kupić znowu całą ceramikę, ale całe szczęście się udało

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam Cię do wyrażania myśli i komentowania wpisów.Każdy głos jest dla mnie cenny i pomaga w rozwijaniu bloga.

Jeżeli podobają Ci się moje zdjęcia znajdziesz ich więcej na instagramie. Odnośnik do profilu widoczny jest po prawej stronie ;)

Dołącz do grona obserwatorów na profilu Facebook'owym. Będzie mi niezmiernie miło.